WITAJCIE :)
Dziś, w tym poście opiszę wam jak rozpocząć odchudzanie.
Odchudzanie trzeba zaczynać od wyznaczenia sobie jasnego i konkretnego celu. Ustalenie go jest kluczem do sukcesu, czyli osiągnięcia wymarzonej wagi! Jeśli tego nie zrobisz Twoje działania będą chaotyczne i szybko stracisz ochotę na odchudzanie. Będziesz traciła zarówno energię jak i motywację, ponieważ będziesz czuła, że to dalej za mało :(
Weź pod uwagę czas jaki możesz poświęcić na ćwiczenia ,częstotliwość itp. Ale najważniejsze abyś nie ustalała sobie planu bądź celów nie do osiągnięcia np. ''schudnę 20 kg i będę miała jędrne ciało w 1 miesiąc!'' Ustal sobie cel, którego pragniesz ale też bez przesady. Najpierw lepiej postawić sobie mniejszy cel, by potem można było go przenosić dalej i dalej....
Dobrze, teraz odpowiedz sobie na parę tych ważnych pytań. Nie oszukuj się i oceń realnie swoje szanse. Najlepiej odpowiedz na nie pisemnie w małym zeszyciku, który poświęcisz na odchudzanie. Przemyśl każde z nich. Niech Twoja decyzja będzie w 1000% przemyślana.
1. Ile chcesz schudnąć? (konkretna waga np. 53 kg)
2. W jakim czasie? (podaj konkretny czas)
3. Ile i jak długo będziesz ćwiczyć ?(w tyg. konkretna długość ćwiczeń)
4. Jak bardzo jesteś zdeterminowana? (w skali 1-10)
5. Jak będziesz ćwiczyć? ( np. na świeżym powietrzu czy w domu?)
6. Jak będzie wyglądał Twój dzień? ( o której wstaniesz? czy będziesz rano ćwiczyć? co będziesz jadła na II śniadanie? itp.)
7. W jaki sposób będziesz się odchudzać? (skupisz się bardziej na diecie, zdrowym odżywianiu czy na aktywności?)
Gdy odpowiesz sobie na te pytania na dole kartki wielkimi literami zapisz swój cel.(Np. 20 maja będę ważyła 50 kg!). Podkreśl, aby był widoczny. Widzisz go? To jest twój cel. Codziennie będziesz do niego zaglądać i patrzeć na niego. W reszcie zeszytu będziesz zapisywać co zjadłaś, ile ćwiczyłaś itp. Będziesz patrzeć, co mogłabyś robić lepiej. Kiedy mogłaś ćwiczyć troszkę dłużej. Będziesz uczyć się na własnych błędach.
Przedstawiony przeze mnie sposób może i jest trochę rygorystyczny, ale jest sprawdzony i skuteczny. Teraz jesteś gotowa na odchudzanie. I po ustaleniu sobie najważniejszych rzeczy, jesteś na drodze do osiągnięcia idealnej wagi i sylwetki!
W następnym poście postaram się przybliżyć diety i ćwiczenia.
Dziękuję i powodzenia!
Dodaje także motywacje :)



Na początku chciałam Ci podziękować że założyłaś tego bloga, mam nadzieję że dotrze on do wielu osób i one skorzystają z Twoich rad. Ja już ćwiczę jakiś czas, ale mam nadzieję że dzięki Tobie tego nie skończę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam <3
Bardzo dziękuję. To wiele dla mnie znaczy. Bardzo chciałabym pomóc wszystkim osobom które mają problem z zrzuceniem zbędnego ciałka <3
Usuńja już dawno ćwiczę i schudłam, ale niewystarczająco i ciągle szukam nowych propozycji, czekam na dalsze posty :)
OdpowiedzUsuńmoże dodasz swoje zdjęcie before&after?
Dziękuję bardzo :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie zastanawiałam się czy dodać takie zdjęcię. Poszukam i w następnych postach powinno się pojawić :)
dziekuje, ze zalozylas tego bloga, ja tez mam problemy z udami, brzuchem najbardziej:( probowalam juz cwiczyc nie raz, lecz zawsze po 3dniach sie poddawalam, ostatnio udalo mi sie dotrzec do tygodnia i nawet polubilam te cwiczenia, ale jakos zabraklo mi motywacji. mam nadzieje, ze wreszcie sie za siebie wezme, jestes wspaniala:)
OdpowiedzUsuńJejku dziękuję. Mam nadzieję że chociaż w małym stopniu uda mi się pomóc :)
UsuńFajnie,że są ludzie,którzy prowadzą takie blogi i jednocześnie pomagają ludziom,myślę,że skorzystam z twoich rad ;)
OdpowiedzUsuń@jdbakamyideal
Dziękuję bardzo. Takie komentarze bardzo motywują :)
UsuńMiałaś bardzo dobry pomysł żeby założyć tego bloga. Ja staram się schudnąć już od dawna, ale jak już zaczynam to po kilku dniach się poddaje :/ Mam nadzieje że dzięki tobie w końcu mi się uda :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Mam nadzieję że ci się uda! :))
Usuńeh fajne metody ale moja motywacja wynosi -10 xD nie umiem siebie zmotywować ale mam nadzieje że twój blog mi pomoże :)
OdpowiedzUsuńPotwierdzam, dobrze jest prowadzić taki zeszyt, ja mam i łatwiej jest mi to wszystko ogarnąć. Teraz tylko trzeba popracować nad motywacją i silną wolą, bo z tym u mnie kiepsko :P @PandaRulezzz
OdpowiedzUsuń